W poprzednim miesiącu zostały opublikowane wyniki interesującego badania, w którym oceniono zastosowanie herbaty z liści oliwnych w leczeniu przerostu bakteryjnego jelita cienkiego (SIBO) oraz przerost metanogenów w jelitach (IMO) (1).

W badaniu wzięły udział osoby (43 kobiety i 6 mężczyzn), u których SIBO zostało zdiagnozowane na podstawie wodorowo-metanowego testu oddechowego z użyciem glukozy.

Przydzielono ich do dwóch grup: 1) Grupa interwencyjna, pijąca herbatę z liści oliwnych – 1,7 g (2 łyżeczki) suszonych liści zalane szklanką gorącej wody i zaparzane przez 7-10 minut; 2 razy dziennie 2) Grupa kontrolna, która w czasie trwania badania nie piła herbaty z liści oliwnych

Wyniki

Picie herbaty z liści oliwnych doprowadziło po 2 miesiącach do normalizacji wodorowo-metanowego testu oddechowego u 88% osób. Z kolei w grupie kontrolnej po 2 miesiącach normalizacja wodorowo-metanowego testu oddechowego wystąpiła u 4,2% osób.

Dokładniej, przed rozpoczęciem badania 9 osób w grupie interwencyjnej miało dodatni wynik dla metanu w teście oddechowym. Po 2 miesiącach picia herbaty z liści oliwnych jedynie 2 osoby miały nadal dodatni wynik dla metanu. W przypadku wodoru przed rozpoczęciem badania również 9 osób w grupie interwencyjnej miało dodatni wynik w teście oddechowym. Po 2 miesiącach picia herbaty z liści oliwnych tylko 1 osoba miała nadal dodatni wynik dla wodoru. Ponadto przed rozpoczęciem badania 7 osób w grupie interwencyjnej miało dodatni wynik zarówno dla metanu, jaki i wodoru w teście oddechowym. Po 2 miesiącach picia herbaty z liści oliwnych żadna z osób w tej podgrupie nie miał dodatniego wyniku dla metanu i wodoru.

Wraz z normalizacją wodorowo-metanowego testu oddechowego u osób w grupie interwencyjnej wystąpiło istotne złagodzenie szeregu objawów żołądkowo-jelitowych.

Akceptację herbaty z liści oliwnych oceniono przy użyciu 9-cio stopniowej skali hedonicznej, według której 1 oznaczało “wybitnie nie lubię” a 9 “ogromnie lubię”. Uzyskany bardzo dobry wynik (średnia artmetyczna – 7). Jednocześnie 11,5% osób z zespołu oceniającego oceniło herbatę z liści oliwnych na 9 (“ogromnie lubię”), 31% na 8 (“bardzo lubię”) i 27% na 7 (“dość lubię”). Nie było osób, które uznały, że nie lubią herbaty z liści oliwnych (wynik poniżej 5).

Wnioski

Napary z liści oliwnych zawierają duże ilości polifenoli (m.in. hydroksytyrozolu i oleuropeiny), wykazujących silne właściwości przeciwdrobnoustrojowe, antyoksydacyjne i przeciwzapalne a tym samym poprzez szereg mechanizmów mogą wpływać korzystnie na zdrowie jelit.

Picie herbaty z liści oliwnych doprowadziło po 2 miesiącach do normalizacji wodorowo-metanowego testu oddechowego u 88% osób, co stanowi bardzo dobry wynik w porównaniu do innych rozwiązań ocenionych dotychczas w badaniach naukowych, włączając antybiotykoterapię i dietę elementarną. Ponadto herbata z liści oliwnych to napój, który dobrze smakuje.

W przedstawionym badaniu uczestnicy w grupie kontrolnej nie pili herbaty placebo, co należy uznać za ograniczenie. Prawdopodobnie wysokiej jakości suplementy zawierające ekstrakty z liści oliwnych również mogą mieć zastosowanie przy leczeniu SIBO oraz IMO, co wymaga potwierdzenia w dalszych badaniach.

Źródła:

1) Zafar i wsp. 2025. Therapeutic effects of olive leaf tea (Olea europaea L.) on gastrointestinal symptoms and body composition in adults with small intestinal bacterial overgrowth. Front Nutr. 12:1659500.



Rosnąca liczba dowodów wskazuje, że mała ilość snu może przyczyniać się do nadmiernego spożycia i zwiększenia ryzyka otyłości, co przede wszystkim ma związek z wpływem snu na wydzielanie ważnych dla kompozycji sylwetki hormonów, takich jak insulina, leptyna i grelina. Jakiś czas temu została opublikowana interesująca systematyczna praca przeglądowa i metaanaliza, w której oceniono wpływ częściowej deprywacji snu (partial sleep deprivation, PSD) na spożycie energii i wydatki energetyczne (1).

Do przeglądu systematycznego i metaanalizy wykorzystano odpowiednio 17 i 11 badań z udziałem 496 i 172 osób. Większość badań stanowiły randomizowane kontrolowane próby w układzie naprzemiennym przeprowadzone w warunkach laboratoryjnych. Poszczególne badania zazwyczaj nie trwały dłużej niż 7 dni. W 3 badaniach zastosowano deprywację snu zaledwie podczas jednej nocy. W niektórych badaniach zastosowano bardzo restrykcyjne podejście – czas trwania snu został skrócony do 3 godzin i 30 minut/noc. W badaniach z mniej restrykcyjnym podejściem czas trwania snu został skrócony do 5 godzin i 30 minut/noc (lub stanowił 2/3 zwyczajowego czasu snu). Wpływ częściowej deprywacji snu porównywano do warunków kontrolnych, w których sen trwał od 7 do 12 godzin/noc.

Co wykazano:

W porównaniu do warunków kontrolnych, częściowa deprywacja snu w przeanalizowanych badaniach przyczyniała się do zwiększenia spożycia energii średnio o 385 kcal/dzień. Przy czym nie odnotowano wzrostu wydatków energetycznych. Wyższe spożycie energii było powiązane ze zwiększeniem spożycia tłuszczów i zmniejszeniem spożycia białka.

Wnioski: 

Przedstawione rezultaty mogą być szczególnie interesujące dla osób poszukujących skutecznych zabiegów pozwalających zmniejszyć uczucie głodu a tym samym ułatwić trzymanie się diety w okresie redukcji tkanki tłuszczowej.

W swoich poprzednich wpisach niejednokrotnie pisałem o zabiegach sprzyjających uregulowaniu rytmu okołodobowego. Wśród takich zabiegów jest m.in. ekspozycja na światło na zewnątrz w godzinach porannych i stosowanie okularów z filtrem blokującym światło niebieskie w godzinach wieczornych. Wpływ tych zabiegów na uczucie głodu i redukcję tkanki tłuszczowej również może być znaczący, co po części wynika z ich korzystnego wpływu na jakość snu.

Źródła:

1) Al Khatib i wsp. 2016. The effects of partial sleep deprivation on energy balance: a systematic review and meta-analysis. Eur J Clin Nutr. 71:614-624. 



W ostatnim czasie coraz częściej można spotkać się z przekonaniem, że nadmierna ekspozycja na światło w godzinach wieczornych a zwłaszcza ekspozycja na światło niebieskie emitowane przez urządzenia cyfrowe, takie jak telewizory, komputery, tablety i smartfony może mieć niekorzystny wpływ na jakość snu. Wieczorna ekspozycja na sztuczne światło jest odbierana przez nasz organizm jako sygnał, że „teraz jest dzień”, co wiąże się z blokowaniem wydzielania melatoniny. Nasuwa się pytanie co możemy zrobić, gdy nie chcemy rezygnować z korzystania ze wspomnianych urządzeń w godzinach wieczornych? Jednym z proponowanych rozwiązań jest stosowanie okularów z filtrem blokującym niebieskie światło. Czy to rozwiązanie jest skuteczne? W poprzednim miesiącu zostały opublikowane wyniki badania, w którym po raz pierwszy oceniono wpływ stosowania okularów z filtrem blokującym światło niebieskie na czas zasypiania i inne parametry snu w przypadku zdrowych osób ćwiczących rekreacyjnie (1).

W badaniu wzięło udział 12 kobiet i 3 mężczyzn, w wieku 18-32 lata. Uczestnicy zostali przydzieleni do jednej z dwóch grup:

– stosującej okulary z filtrem blokującym światło niebieskie

– stosującej okulary niewpływające na widzenie

Po okresie wprowadzenia (2 dni), następowała właściwa interwencja, trwająca przez 7 dni.

Badanie zostało tak zaprojektowane by każdy z uczestników miał okazję przetestować jedne i drugie okulary (badanie w układzie naprzemiennym). Przy czym między interwencjami zastosowano 4-dniową przerwę (wash-out).

Okulary były stosowane przez 3 godziny przed snem.

Jednym z kryteriów włączania było wykonywanie wysiłków wytrzymałościowych i/lub siłowych przez przynajmniej jedną godzinę w tygodniu. Umiarkowana lub dobra jakość snu w ocenie subiektywnej również stanowiła kryterium włączania.

W celu zminimalizowania efektu placebo poinformowano uczestników, że celem badania jest ocena wpływu ekspozycji na światło na nastrój i czujność.

Czas zasypiania i inne parametry snu badane były za pomocą dzienników snu i monitorów nadgarstkowych  (aktygrafów).

Co się okazało?

Stosowanie okularów z filtrem blokującym światło niebieskie w ocenie subiektywnej przyczyniło się do skrócenia czasu zasypiania (o 7 minut), poprawienia jakości snu i zwiększenia czujności w godzinach porannych. Nie odnotowano różnić między grupami w ocenie obiektywnej przy użyciu aktygrafów.

Wnioski:

Wyniki przedstawionej próby wskazują, że stosowanie okularów z filtrem blokującym światło niebieskie w godzinach wieczornych w przypadku zdrowych osób ćwiczących rekreacyjnie jest obiecującym rozwiązaniem, gdy celem jest skrócenie czasu zasypiania, poprawa jakości snu i zwiększenie czujności w godzinach porannych.

Warto mieć na uwadze, że w badaniu wzięły udział osoby mające umiarkowaną lub dobrą jakość snu w ocenie subiektywnej. W przypadku osób z problemami ze snem, stosowanie okularów z filtrem blokującym światło niebieskie mogłoby przynieść bardziej przekonujące rezultaty. Osobiście chętnie zobaczyłby podobne badanie z udziałem sportowców z zastosowaniem polisomnografii, pozwalającej na prowadzenie badań nad snem w sposób bardziej szczegółowy niż badania z użyciem aktygrafów.

Źródła:

1) Knufinke i wsp. 2018. Restricting short-wavelength light in the evening to improve sleep in recreational athletes – A pilot study. Eur J Sport Sci. 14:1-8.