Decyzję by nawiązać kontakt z Łukaszem podjęłam aby przełamać stagnację, która trwała już od trzech miesięcy z kawałkiem. Próbowałam na wszystkie sposoby, ale mój organizm powiedział STOP.

Po wielu konsultacjach i wprowadzeniu różnych zmian mój organizm dał pozwolenie na dalszą redukcję. Nie ukrywam nie jest to prosta droga, ale mając pomoc Łukasza możliwa do przejścia.

W moim przypadku nie jest łatwo ponieważ po pierwsze nie jestem już nastolatką, a po drugie cierpię na Hashimoto i związaną z nią niedoczynność tarczycy.

Jednak jestem cierpliwa i konsekwentna i z uporem maniaka wprowadziłam (chyba wszystkie) zalecenia Łukasza w życie (sposoby na poprawę jakości snu, zalecenia dietetyczne i suplementację). Efekt? Brak problemów trawiennych (życie z nimi to był koszmar), powolne ale systematyczne spadki (wagi i obwodów), nie miewam huśtawki nastrojów, napadów złości, porannego zesztywnienia, problemów ze wstawaniem, zespołu napięcia przed miesiączkowego, czuję się lekko no i… jestem spokojna, wyciszona jak nigdy w swoim życiu. Lubię ten stan.

Pracujemy cały czas nad rekompozycją mojej sylwetki. Jestem pozytywnie nastawiona, bo zmiany są zauważalne (nie tylko przeze mnie).

Decyzja o podjęciu współpracy z Łukaszem to był strzał w dziesiątkę. Co tu dużo pisać Łukasz to profesjonalista przez duże P.

Łukasz – dziękuję.