Zgłosiłam się do Pana Łukasza z kilkoma problemami: znacznie obniżona odporność (wpadałam z jednego przeziębienia w drugie), zaburzony cykl miesiączkowy, syndrom zmęczenia nadnerczy (stwierdzony przez endokrynologa). Zalecono mi zrezygnowanie z uprawiania sportu w takim wymiarze, jaki przewidywałam, aby robić postępy. Powiedziano także, że w moim wieku (33 lata) powinna raczej przerzucić się na spacery i basen, zamiast uprawiać wspinaczkę. Ćwiczę 5 razy w tygodniu, nie chciałam rezygnować ze wspinania, które tak bardzo lubię, ale wiedziałam, że mój organizm wyraźnie daje znać, że czas na jakieś zmiany.
Pod opieką Pana Łukasza dowiedziałam się, że moja dieta jest kompletnie niedostosowana do trybu życia. Zwiększyłam ilość posiłków (i o dziwo schudłam na początku!), dbam o jakość spożywanych produktów, zaczęłam stosować zalecane suplementy. Po 14 dniach od wprowadzenia nowego programu żywienia, mój poziom energii wzrósł przynajmniej dwukrotnie. Po 3 miesiącach współpracy cykl jest uregulowany, przeziębień na swoim koncie nie mam i co dla mnie szczególnie ważne – nadal mogę ćwiczyć tak intensywnie, jak do tej pory. Pan Łukasz udziela szczegółowych porad, do porad często dołącza linki z materiałami naukowymi. Zalecenia są precyzyjne i opisane w zrozumiały sposób. Zdecydowanie będę kontynuowała współpracę z Panem Łukaszem pracując nad osiągnięciem nowego celu – poprawienie wyników sportowych.